Zgodnie ze stanowiskiem Naczelnego Sądu Administracyjnego nie można usprawiedliwiać nielegalnego wycięcia drzewa stanem wyższej konieczności, zagrożeniem życia bądź zdrowia czy interwencjami mieszkańców posesji. NSA podkreślił, że art. 83 ust. 3 Ustawy o ochronie przyrody zwalnia z konieczności uzyskania zezwolenia na wycinkę tylko w ścisłe określonych przypadkach, m.in. ze względu na wiek drzewa. Zdaniem Sądu jedynie właściwy organ, kompetentny w zakresie ochrony przyrody, jest własny dokonać oceny, czy drzewo jest obumarłe, czy zagraża bezpieczeństwu.

Sprawa dotyczyła zdarzenia z 2009 roku, gdy podczas wichury uszkodzony został konar drzewa.  Z uwagi na fakt, iż złamaniu uległ jeden konar, a drugi przychylił się na ogrodzenie właścicielka nieruchomości postanowiła usunąć drzewo, gdyż jej zdaniem zagrażało życiu i zdrowiu innych osób oraz mogło spowodować uszkodzenie parkujących w pobliżu samochodów. Żaden organ, ani sąd nie uwzględnił jednak argumentacji skarżącej i utrzymał nałożoną na nią karę w wysokości 25 tys. zł. Wskazał nadto, że właścicielka chcąc uporządkować swoją nieruchomość winna w pierwszej kolejności uprzątnąć połamane konary, podeprzeć nadłamany pień oraz zabezpieczyć część terenu przed dostępem osób postronnych, a następnie uzyskać wymagane prawem pozwolenie.

 

Maciej Obrębskiadwokat