Co z lwowskimi depozytami z czasów II wojny światowej?

W lwowskich muzeach nadal pozostają bezcenne dzieła sztuki złożone w 1939 roku przez polskich obywateli – przedstawicieli ziemiaństwa i inteligencji jako depozyty. Spadkobiercy przez 80 lat nie wystąpili do ukraińskich placówek o zwrot własności ich przodków.

W przedwojennym Lwowie prężnie działało wiele renomowanych, polskich instytucji kultury, wśród których tytułem przykładu można wymienić funkcjonujące przy Ossolineum – Muzeum Lubomirskich, a także Muzeum Historyczne miasta Lwowa, Muzeum Narodowe im. Króla Jana III, Galerię Narodową miasta Lwowa, Muzeum Przemysłu Artystycznego, Muzeum Baworowskich, czy też Muzeum Przyrodnicze im. Dzieduszyckich. Powyższe placówki muzealne poza oczywistymi funkcjami z zakresu gromadzenia i ochrony publicznych kolekcji dzieł sztuki i innych zabytków ruchomych, edukacji, czy prowadzenia badań pełniło także istotną (choć często pomijaną) rolę ochrony prywatnych kolekcji w szczególnie niebezpiecznych czasach wojennego zagrożenia.

Jak bowiem wynika z dokumentów źródłowych oraz opracowań naukowych prywatni kolekcjonerzy deponowali swoje zbiory w lwowskich placówkach muzealnych, m.in. w związku z w wojną bolszewicką 1920 roku. Biorąc zaś pod uwagę czasowy charakter wynikający z samej istoty depozytu po minięciu zagrożenia właściciele zdeponowanych w muzeach obiektów zwracali się prędzej lub później do placówek-depozytariuszy o zwrot powierzonych im eksponatów.

W zupełnie odmienny sposób ukształtowała się jednak sytuacja osób prywatnych, które powierzyły swoje kolekcje lwowskim placówkom muzealnym w związku z wybuchem II wojny światowej na przełomie sierpnia i września 1939 roku. Tytułem przykładu należy wskazać, iż w tym czasie w lwowskim Muzeum Lubomirskich swoje kolekcje zdeponowali Andrzej Lubomirski, Agenor Gołuchowski, Juliusz Borkowski, Adam Świeżawski, Zofia Stankowa, Antoni Lanckoroński, Paweł Sapieha, rodzina Tarnowskich, Konstanty Żebrowski, Adam Głażewski, Maria Olexińska, Róża Łukasiewiczowa, czy Adolf Brunicki. Nie należy jednak zapominać o tym, iż podobna praktyka dotyczyła także działalności pozostałych lwowskich placówek muzealnych.

Właściciele zdeponowanych kolekcji działali przy tym w pełnym zaufaniu do renomowanych lwowskich instytucji kultury, działając w przekonaniu, iż po ustaniu wojennej zawieruchy odbiorą swoją własność. Rzeczywistość okazała się jednak dużo bardziej tragiczna. Albowiem jeszcze na przełomie 1939 i 1940 roku działający z nadania władz sowieckich jako komisarz w Ossolineum – Jerzy Borejszo dokonał „nacjonalizacji” depozytów, wcielając ich zawartość do zbiorów dawnego Muzeum Lubomirskich, działającego wówczas jako: „Muzeum Ossolineum”. Należy również wspomnieć, iż część depozytów w postaci przedmiotów codziennego użytku uległa wówczas rozgrabieniu lub rozsprzedaniu.

Następnie dnia 1 stycznia 1940 roku Biuro Polityczne KC Komunistycznej Partii Ukraińskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej zadecydowało o przejęciu Biblioteki Ossolineum przez Ukraińską Akademię Nauk. Natomiast zbiory dawnego Muzeum Lubomirskich miały być odtąd uznawane za „Muzeum Akademii Nauk USRR”.

W dalszej kolejności prywatni właściciele, obawiając się nie tylko o przyszłość swoich zbiorów, ale przede wszystkim o własne życie, deponowali swoje zbiory w Muzeum Lubomirskich, choć faktycznie placówka o takie nazwie już nie istniała. Wśród deponentów z tamtego okresu wymienić należy: Felicję Krzeczunowiczową, Zofię Rozwadowską, Teresę i Romana Zaleskich, Stefanię z Ulenieckich Jankowską, Olgę Rostworowską, Zofię Tustanowską, Aleksandra Fedorowicza, Elżbietę Rogoyską, Krystynę Przetocką, Anielę Pruszyńską, Stanisława Radzimińskiego, Jadwigę Witkowską-Lenczowską, Władysława Milowicza, Marię Sozańską, Marię Kozielską, Stefanię Nikorowiczową, Annę Wolańską, Beatę Obertyńską, Stanisława Sozańskiego, Leona Pinińskiego, Janinę Ledóchowską, Karolinę Lanckorońską, czy Marię Gniewoszową.

Z uwagi zaś na typowo polski charakter zbiorów Muzeum Lubomirskich, działającego jako Muzeum Akademii Nauk USRR władze lwowskie w okresie od lutego do maja 1940 roku podjęły szereg decyzji, które doprowadziły do likwidacji powyższej kolekcji. Pamiętać należy, iż w 1940 roku likwidowana odgórnie przez władze sowieckie USRR  kolekcja objęła nie tylko bezcenne, gromadzone sukcesywnie w latach 1823-1939, zbiory przedwojennego Muzeum Lubomirskich, ale także omawiane tutaj liczne depozyty osób prywatnych. Co istotne, w ramach depozytów z lat 1939-1940 przekazano w przejściową pieczę samego tylko Muzeum Lubomirskich/Muzeum Akademii Nauk USRR kilkanaście tysięcy obiektów, w tym około 600 obrazów, rzeźby, kolekcjonerską broń, rodowe pamiątki oraz przedmioty codziennego użytku o wysokiej wartości artystycznej, takie jak porcelanowe zastawy, meble, czy tabakierki.

Z dokumentów źródłowych wynika jednoznacznie, iż depozyty podzieliły los dawnej kolekcji Muzeum Lubomirskich, w związku z czym po zlikwidowaniu przez władze sowieckie Muzeum Akademii Nauk USRR doszło do rozdzielenia zbiorów dawnego Muzeum Lubomirskich oraz depozytów pomiędzy inne placówki muzealne: Lwowską Państwową Galerię Obrazów (przed 1939 rokiem: Galeria Narodowa miasta Lwowa), Państwowe Muzeum Historyczne (uprzednio: Muzeum Narodowe im. Króla Jana III) oraz Muzeum Przemysłu Artystycznego. Następcami prawnymi powyższych beneficjentów podziału zbiorów Muzeum Lubomirskich/Muzeum Akademii Nauk USRR są aktualnie: Lwowska Galeria Sztuki im. Borysa Woźnickiego, Muzeum Historyczne we Lwowie oraz Muzeum Etnografii i Przemysłu Artystycznego we Lwowie.

Chociaż zagadnienie to wymaga dalszej kwerendy oraz analiz należy podkreślić, iż powyższe ukraińskie placówki muzealne nadal posiadają w swoich zbiorach kilka tysięcy obiektów zdeponowanych przez polskich obywateli w latach 1939-1940. Co więcej w wielu przypadkach ukraińskie muzea nie ukrywają proweniencji poszczególnych obiektów, ograniczając się jednak zazwyczaj do wzmianki o pochodzeniu eksponatu z dawnego Muzeum Lubomirskim bez wspominana o depozytowym charakterze danego obiektu.Likwidacja Muzeum Lubomirskich oraz Muzeum Akademii Nauk USRRnakazuję jednak przyjąć, iż na instytucjach tych nadal ciążą obowiązki wynikające z umów depozytowych zawartych przez właścicieli, czy to z Ossolineum – Muzeum Lubomirskich, czy też z Muzeum Akademii Nauk USRR, a w szczególności obowiązek zwrotu przedmiotu depozytu na żądanie właściciela lub jego spadkobierców. Na podstawie tych umów doszło bowiem do przeniesienia na rzecz muzeum jedynie posiadania poszczególnych obiektów, ale nie prawa ich własności, które nieprzerwanie przysługuje spadkobiercom przedwojennych właścicieli.

Radca prawny

Damian Malicki

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak możemy
Ci pomóc?

Wypełnij formularz kontaktowy lub skontaktuj się z nami osobiście: