W sprawie prowadzonej przez adwokata Macieja Obrębskiego i radcę prawnego Artura Pietruszkę Sąd zasądził na rzecz klienta Kancelarii odszkodowanie za utracone w wyniku huraganu plony.
Każdy rolnik prowadzący gospodarstwo rolne ma obowiązek zawarcia umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej, która chroni osoby trzecie przed szkodami z działalności rolniczej, takimi jak wypadki spowodowane zwierzętami, maszynami czy błędami produkcyjnymi. Nie obejmuje ono jednak szkód w gospodarstwie rolnym, które były spowodowane złymi warunkami atmosferycznymi. Towarzystwa ubezpieczeniowe oferują jednak dodatkowe ubezpieczenia, które chronią rolników na wypadek nieuzyskania plonów wskutek suszy, gradobicia, powodzi czy huraganu.
Na takie rozwiązanie zdecydował się klient Kancelarii, prowadzący działalność rolniczą między innymi w zakresie uprawy buraków. Na jednym z pól klienta, wskutek intensywnego, trwającego kilkanaście godzin silnego wiatru doszło do uszkodzenia nasion i utraty planowanego plonu buraka.
Mimo zgłoszenia szkody do ubezpieczyciela, klientowi Kancelarii odmówiono wypłaty odszkodowania. Zakład ubezpieczeń w odpowiedzi stwierdził, że doszło do wadliwego siewu nasion buraka, a zatem to nie warunki atmosferyczne były przyczyną szkody.
Kancelaria złożyła w imieniu klienta pozew o zapłatę przeciwko ubezpieczycielowi. Dzięki działaniom Kancelarii udało się precyzyjnie wykazać, że na działkach klienta występował w owym czasie silny wiatr o prędkości wskazanej w warunkach umowy ubezpieczenia. W toku procesu świadkowie oraz biegły z zakresu rolnictwa potwierdzili, że siew nasion buraka był prawidłowy, a jedynym powodem braku wzrostu roślin był intensywny huragan.
Sąd zasądził na rzecz klienta Kancelarii pełną żądaną kwotę wraz z odsetkami za opóźnienie, liczonymi od daty zgłoszenia szkody ubezpieczycielowi.
Spory z ubezpieczycielami należą do długotrwałych i wymagających. Jak pokazuje przykład klienta Kancelarii, warto w nich korzystać z pomocy profesjonalnego pełnomocnika, który przeanalizuje sytuację prawną klienta jeszcze przed wniesieniem pozwu, reprezentuje klienta na rozprawach i dba o egzekucję wyroku. Może to oszczędzić czas i stres ubezpieczonego, a jednocześnie, w razie sporu z ubezpieczycielem, pozwala na skorzystanie z odszkodowania i zadośćuczynienia należnego z tytułu zawartej umowy ubezpieczenia.